Utrzymanie porządku w domu – 4 przydatne nawyki

Sprzątanie może zmienić życie. Oczywiście nie sam porządek, ale dobre nawyki, które się do tego przyczyniają. Jak to możliwe i dlaczego na pewno tak się stanie, przeczytaj nasz nowy materiał.

Współczesny człowiek postrzega każdy weekend jako święto. Pomysł posprzątania domu w dzień wolny wywołuje niechęć i w efekcie staje się kolejną przyczyną stresu. Stąd brak snu, siwe włosy, zmarszczki i inne „radości” przedwczesnego starzenia. Co robić? Wszystko jest bardzo proste, wystarczy przyzwyczaić się do robienia czterech prostych rzeczy każdego dnia.

Nocna straż

Większość ludzi nienawidzi porannych godzin bardziej niż dentystów, podatków i wiadomości. W tym przypadku niezwykle ważne jest otoczenie, w którym spotykamy nowy dzień. A jeśli rano czeka nas góra nieumytych naczyń, porozrzucanych elementów garderoby i pełny kosz na śmieci, to dzień prawie na pewno będzie jak wnętrze.

Aby każdy poranek nie zamieniał się w ciągły strumień irytacji i samobiczowania, proponujemy nabrać pożytecznego nawyku – obejść cały dom na godzinę przed snem i umieścić wszystko, co tego wymaga na swoim miejscu. A także mycie naczyń, wkładanie brudnych rzeczy do kosza na bieliznę, wynoszenie śmieci i sprawdzanie zawartości lodówki pod kątem świeżości. Uwierz mi, gdy tylko obowiązek zamieni się w nawyk, a poranne otoczenie przestanie być denerwujące, dostrzeżesz dla siebie zupełnie nowe i być może dawno zapomniane poczucie radości przebudzenia.

Wszystko na swoim miejscu

Czy kiedykolwiek zgubiłeś klucze, ładowarkę lub pilota z powodu bałaganu? Jeśli zmierzyłeś się z tymi wszystkimi sytuacjami, oznacza to, że nadszedł czas, aby zakończyć to błędne koło.

Bez względu na to, jak bardzo jesteś zajęty lub zmęczony, zawsze umieszczaj rzeczy tam, skąd je masz. Wszystko musi mieć swoje miejsce. Polecam też pozbyć się raz na zawsze rzeczy, których nie używasz.

Kontrolowana asceza

Ci z nas, którzy w dzieciństwie mieli wiele niezrealizowanych materialnych fantazji, prawdopodobnie nadal uwielbiają zbierać na półkach bezsensowne kolekcje śmieci. Piękne figurki, pocztówki, dziesiątki hotelowych ołówków i długopisów oraz niezliczona ilość pudełek, kubków i talerzy, aby zachować cały ten zbierający kurz blask.

Czy rozpoznałeś siebie? Teraz zaakceptuj surową prawdę – te rzeczy nie poprawiają twojego życia. Z ich pomocą próbujesz zagoić rany w środku i na początku ci się to udaje, ale potem potrzebna jest nowa dawka. W tej sytuacji najlepszym lekarstwem będzie raz na zawsze zaakceptowanie dla siebie prostej prawdy – z tego świata zabierzemy ze sobą tylko trzy rzeczy: emocje, wspomnienia i to, co daliśmy innym.

Podróż tysiąca mil

Tysiącmilowa podróż zaczyna się od kroku. Pierwszy krok jest najbardziej skomplikowany. Dlatego, gdy tylko nadarza się okazja, pierwszy krok jest odkładany, wyśmiewany, podważany, dewaluowany. Ale prawda jest taka, że ​​jeśli chcesz żyć lepiej, będziesz musiał podjąć wiele podobnych kroków.

Będziesz musiała nauczyć się czyścić buty co noc, nie zostawiać ubrań na krześle, zmywać naczynia zaraz po jedzeniu, w tym kubek, z którego piłeś kawę, wycierać kurz z półki, gdy to zauważysz i co najważniejsze – przestań się usprawiedliwiać.

Mycie naczyń może być przyjemne, co więcej, bywa melancholijne, nawet gdy jesteś wyczerpany i masz stan amorficznej obojętności. To rodzaj terapii emocjonalnej poprzez pracę, idealna okazja do medytacji i zastanowienia się nad tym, czego brakowało w pędzącej rutynie codziennego życia.

Czytaj więcej: Przepis na odchudzanie: dieta kapuściana, ile wagi można schudnąć