Po co wkładać folię aluminiową do pralki?

Pralka to prawdziwy skarb dla każdej kobiety. Nawet nie wyobrażamy sobie, jak nasze mamy i babcie robiły pranie. Ale bardzo się cieszymy, że dzisiaj nie musimy marnować godzin na pranie. Naciskasz kilka przycisków i urządzenie robi wszystko za Ciebie.

A jednak trzeba przyznać, że nawet pralki najnowszej generacji nie zawsze radzą sobie z włosami, sierścią zwierząt, kurzem czy wszelkiego rodzaju kłaczkami. Zwłaszcza, gdy mówimy o kocach i pościeli, na której siadały zwierzęta.

Aby rozwiązać ten problem, niektórzy kupują kulki do usuwania kłaczków podczas prania. Ale są małe, szybko tracą skuteczność, przyklejają się do ubrań i nie poruszają się w bębnie, dlatego działają tylko w jednym miejscu. I wbrew obietnicom są jednorazowego użytku. Ale nie zniechęcaj się. Nie potrzebujesz ich. Aby na dobre pozbyć się kłaczków, będziesz potrzebować kilku kulek folii aluminiowej, które są znacznie tańsze i skuteczniejsze.

Po co wkładać kulki z folii aluminiowej do pralki?

Odpowiedź jest prosta – podczas prania kulki poruszają się losowo wewnątrz bębna i zbierają wszystkie włosy, sierść zwierząt, kłaczki, puch, kłaczki i inne resztki tekstylne. Wykazano, że podczas prania wewnątrz bębna gromadzi się elektryczność statyczna spowodowana tarciem ubrań o siebie i powierzchnię bębna. Dzięki temu zjawisku kulki przyciągną wszystkie kłaczki.

Ponadto wydłużają żywotność filtrów, ponieważ gromadzą się na nich brudne zanieczyszczenia z ubrań. A dodatkowo przyczynia się do równomiernego rozprowadzania środka piorącego, co pozwoli zużyć mniej środka piorącego. Możesz zrobić dokładnie to samo z mokrą chusteczką lub gąbką. Ale kulki są najskuteczniejsze.

Co jeszcze można włożyć do pralki?

– pieprz czarny, ponieważ działa jak środek ścierający i rozpuszcza pozostałości mydła na tkaninie. Prawda jest taka, że ​​jeśli na ubraniach pozostaną cząsteczki detergentu, kolory blakną podczas płukania, a ubrania odbarwiają się. Na szczęście łyżeczka pieprzu, dodana bezpośrednio do bębna, przywróci ubraniom ich dawny blask.

– kapsułki do pralki, które oczyszczą bęben z brudu, osadów i bakterii.

– kilka tabletek aspiryny, ponieważ usuwa żółte plamy z białych ubrań.

– ocet, ponieważ usuwa osady z mydła. Gdy wlejemy za dużo detergentu, nadmiar piany osadza się na kołnierzu i mankietach. I trudniej go usunąć podczas płukania. Aby zneutralizować ten efekt, do każdego prania dodaj kilka łyżek octu.