Co się stanie, jeśli nigdy nie użyjesz makijażu

 

Szampon, żel pod prysznic, płyny, toniki, dezodoranty, peeling, kremy do ciała i twarzy, krem ​​pod oczy, krem ​​do rąk, krem ​​do ciast … poczekaj chwilę, jestem zdezorientowany …

Dziś używamy tak wielu kosmetyków, że po prostu toniemy w ich ilości i nie jesteśmy pewni, czy potrzebujemy tego wszystkiego. Pół wieku temu nasze babcie używały jednego rodzaju szamponu i jakoś sobie radziły. Dziś uważamy, że jeśli nie użyjemy wszystkich kosmetyków, w wieku 30 lat będziemy wyglądać staro.

Producenci kosmetyków codziennie starają się nas przekonać, że bez ich produktów wyglądamy okropnie. Wiemy, jaki jest ich prawdziwy cel, ale nieświadomie nadal słuchamy tego, co nam się wmawia.

A jednak, ile potrzebujemy produktów kosmetycznych i czy możemy bez nich żyć? Dowiesz się po obejrzeniu filmu.

Według brytyjskiego badania, z regularnie używanych kosmetyków, ciało kobiety pochłania 2,3 kg toksycznych substancji rocznie. Kobieta codziennie używa co najmniej 12 kosmetyków i produktów do pielęgnacji ciała, średnio wchłania 175 związków chemicznych.

Statystyki są naprawdę przerażające …

Inni badacze doszli do wniosku, że rozpuszczalniki w niektórych rodzajach mydeł, szamponów i żeli pod prysznic przełamują barierę ochronną skóry, znacznie ją odtłuszczają i powodują przenikanie substancji toksycznych. Po pierwsze – penetrując skórę, docierają do mikrokapilar naczyń krwionośnych, naczyń limfatycznych, a następnie dostają się do krwioobiegu, który przenosi je wszędzie: do mózgu, wątroby, nerek, mięśni.

Z drugiej strony amerykańscy eksperci ostrzegają, że substancje zawarte w kosmetykach i produktach higienicznych wpływają na funkcje rozrodcze kobiet i mogą wywołać początek menopauzy 4 lata wcześniej niż zwykle.

Uważa się, że w kosmetykach jest co najmniej 15 związków chemicznych, które stanowią zagrożenie dla ludzkiego ciała, ale najbardziej znane są parabeny – są to rodzaj konserwantów.

Prawdopodobnie widziałaś, zwłaszcza na temat wielu produktów do pielęgnacji niemowląt, wyrażenie „bez parabenów”. Co to znaczy?

Ostatnie duńskie badanie wywołało wiele pytań dotyczących parabenów. Znaleziono je we krwi i moczu mężczyzn, którzy zgłosili się na badanie,zaledwie kilka godzin po nałożeniu balsamu do ciała. A ponieważ chemikalia z produktów kosmetycznych są wchłaniane przez organizm i przechodząc proces metaboliczny, mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie.

W innych badaniach eksperci, którzy ocenili bezpieczeństwo składników kosmetycznych, stwierdzili, że parabeny można bezpiecznie stosować, jeśli nie ma ich wiele. Na poziomie europejskim potwierdzono, że parabeny metylowe i etylowe nie są szkodliwe dla zdrowia.

Producenci kosmetyków twierdzą, że bez konserwantów wiele produktów kosmetycznych szybko się psuje po otwarciu. Wynika to z mikroorganizmów, takich jak bakterie i grzyby, które dostają się do produktu przez skórę i szybko rozmnażają się w kosmetykach na bazie wody. Co najmniej 30% kosmetyków zawiera parabeny, zwłaszcza produkty do pielęgnacji skóry i ochrony przeciwsłonecznej.

W USA, organizacja zajmująca się regulacją narkotyków i żywności, twierdzi, że parabeny są konserwantami, które nie stanowią zagrożenia dla zdrowia konsumentów. Ale Europejczycy nie są tego pewni.

Chociaż nie ma wyraźnych dowodów na zalety i wady parabenów, najważniejsze jest, aby nie przejść do drugiej skrajności. Nie daj się zwieść kuszącej etykiecie, z napisami takim jak „naturalne”, „organiczne”, „biologiczne”, „ekologiczne” lub „nietoksyczne”. Często to są sztuczki marketingowe, dzięki którym płacisz więcej za najpopularniejszy produkt.

Najlepiej znaleźć złoty środek.

Oczywiście, gdybyśmy mieszkali gdzieś u podnóża gór, gdzie powietrze jest czyste, to oprócz mydła nie potrzebowalibyśmy niczego innego. Ale ponieważ mieszkamy w mieście, nasza skóra cierpi na stres, śmieciowe jedzenie, kurz, spaliny, toksyny, alergeny i twardą wodę. Z tego powodu skóra staje się sucha, pojawiają się na niej trądzik, wysypka lub alergie. W tych warunkach musimy uciekać się do kosmetyków, zwłaszcza do pielęgnacji skóry. Jednak nie przesadzaj i używaj tylko najbardziej niezbędnych.